sleetblog
livre

j'aime
cichutko
nataluś
kłamstwo
koszmarów4pary
arlin
francuska
kobi
credo
liczba
jm
Szklaneczek

photographie
galeria Sausage Roll
foty z koncertu 10.03.2007
pokaz teatru ognia profanum
ff
sausage roll
grono

je regarde
sausage roll
memento
filozofia
grono
próbownia
pomagajmy
przemyśl

  pocztówka. 2007-06-27 12:53:09


Halina Poświatowska, Lubię tęsknić

lubię tęsknić
wspinać się po poręczy dźwięku i koloru
w usta otwarte chwytać
zapach zmarznięty

lubię moją samotność
zawieszoną wyżej
niż most
rękoma obejmujący niebo

miłość moją
idącą boso
po śniegu



Londyn. Miasto piękne i różnorodne. Zimne i nieżyczliwe. Pełne wspaniałych miejsc, widoków, dźwięków. Zabiegane, egoistyczne. Rozdarte jakos wewnętrznie. Pełne sprzeczności.
Nadal piję dużo kawy, sprawdzona przyjaciółka.
Wielki świat. O tak. Anonimowość w różnorodnym kulturowo tłumie.
Ubogacenie wewnętrzne, zdecydowanie.


„ (...) zaciągnął się głęboko i wypuścił dym. Jak to dobrze mieć papierosy. Nieraz nawet lepiej niż przyjaciół. Papierosy nie wywołują rozterki. Są nieme i dobre. ”
czas życia i czas śmierci, Remarque



Brrr, jak tu zimno. Prześlijcie mi Kochani trochę słońca, proszę.


skomentuj (13)



o. 2007-05-20 19:18:48


pono - pierdolę to
dobry kawałek, bo prawdziwy.

Pod prąd, to pod prąd. Życie.
Ważne, zeby zawsze robić to, co uważa się za słuszne. Tak?

skomentuj (9)



" i wtedy przyszedł maj..." 2007-05-13 13:01:56


„ Kto próbuje ująć w słowa i wyrazić czlowieka logicznym wykladem,
przypomina mi dziecko,
które z łopatką i wiaderkiem zasiada u podnóża gór Atlasu
i postanawia przenieśc je na inne miejsce.
Człowiek jest tym,kim jest,
nie zaś tym, co potrafi wyrazić. "

A. S. Exupery, „ Twierdza”



Istotnie, obydwie te czynności są nierealne. Czlowiek jest zbyt skomplikowaną istotą, żeby można go było wyrazić poprzez logiczny wykład. Tyle w nas sprzeczności, tyle emocji, uczuć. Poza tym każdy człowiek jest inny. I tego jeszcze mało- każdy człowiek zmienia się co chwilę. I jak tu taką naturę opisać? Włożyć w jakąs ramkę czy definicję? Bzdury. Jest to tak samo niedorzeczne jak przeniesienie gór Atlasu przez małe dziecko, przy pomocy łopatki i wiaderka.
Człowiek… W każdym z nas jest tyle nieodkrytych wysp i tajemniczych miejsc, że trudno nawet uświadomić sobie to. Jesteśmy trochę jak Księżyc… Niby widać doskonale jacy jesteśmy, a tak naprawdę każdy z nas ma stronę, która jest „ nietkniętym krajobrazem”. I niepoznanym.
Ciężko byłoby opisać człowieka. Ciężko jest nawet opisać samego siebie… Więc podejmowanie próby zamknięcia pojęcia ”człowiek” w ścisłe ramy definicji jest porywaniem się z motyką na słońce. A zresztą czego do takiego opisu możnaby użyć? Słów? Tego niedoskonałego środka wyrazu, który często wprowadza tylko niepotrzebny zamęt tam, gdzie przecież wszystko jest jasne i oczywiste. Słowa często wszystko komplikują, więc chyba czasem lepiej darować sobie ich nadużywania ( i kto to pisze…! ).
„ Człowiek jest tym, kim jest”, po prostu. To, co potrafi wyrazić być może również jest w jakimś sensie istotne.. Ale ulotne i nietrwałe. Gdybyśmy byli tym, co potarfimy wyrazić, mogłoby się okazac, że jesteśmy tylko zlepkiem nieskładnych zdań i bezsensownych słów. A przecież jesteśmy kimś więcej. Słabi i niedoskonali- fakt. Ale zarazem tak bardzo fascynujący. Tajemniczośc, złożoność ludzkiej natury przeszkadza w jej zdefiniowaniu. I bardzo dobrze. Przynajmniej nie jesteśmy tylko definicją… No właśnie… Pułapka… Jesteśmy… Hmmm… Jesteśmy tym, kim jesteśmy. I niech tak zostanie.




A matura? Jak po maśle. Pic na wodę, fotomontaż. Cały ten stres i inne horrory spokojnie można włożyć między bajki. Cała naukę można psu o budę potłuc;p Bo i tak dadzą albo coś czego nie było, albo dowalą pytanie, w którym odpowiedź jak wół zawarta jest w pytaniu. No i co im zrobisz? Nic, trza tylko trochę skupienia i jakoś się napisze.
Trzymam kciuki za tych, którzy jeszcze będą się męczyć na pisemnych...;*



skomentuj (6)



 

2007
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik